Współczesne dziecko i jego ubiór

Dziś dziecko staje się naszym wizerunkiem i jego ubranie musi pokazywać zasobność naszego portfela. Podobnie rzecz się ma w sytuacji kupowania z okazji świąt bożonarodzeniowych jakiś dziwnych przebrań renifera, Mikołaja czy trolla. Jest to niedorzeczne, że rodzice, którzy chcą odpowiadać za własne dzieci, przebierają niewinne niemowlaki w coś takiego. Jest to przejaw społecznego egoizmu. Ważne jest, żeby nam się podobało, nie ważne czy dziecku jest w tym wygodnie. Każda matka chce ze swojej córki robić księżniczkę, a z syna królewicza. Jest na to psychologiczne wytłumaczenie sięgające do poglądów Freuda, ale nijak ma się to ze zwykłym brakiem rozsądku. Dziś dzieci nie mogą się brudzić, nie mogą się bawić na dworze, nie mogą biegać po kałużach. Powodów takiego stanu rzeczy jest kilka. Po pierwsze ubrania dla dzieci są drogie, bo moda dziecięca coraz szybciej się rozwija. Po drugie polskie społeczeństwo na brudne od błota dziecko od razu kojarzy z patologiczną rodziną. Po trzecie nasze dziecko często jest naszą wizytówką, więc nie wypada, żeby biegało z umazanymi błotem spodniami po podwórku. Coraz częściej słyszy się o nieszczęśliwości dzieci. O tym, że kiedyś to były czasy. Biegaliśmy po ulicach umorusani błotem, często w podartych spodniach. Nikt wówczas nie obawiał się, że dziecku dzieje się krzywda.

Witaj na blogu! Mam nadzieję, że interesujesz się modą i najnowszymi trendami tak jak ja. Bloga prowadzę w formie hobby, jest to realizowanie mojej pasji. Jeśli podobają Ci się moje wpisy to zapraszam do komentowania i likowania na fb.